"Czekam zatem na informacje, panie Malone. Radzę nas nie rozczarować."
Jonathan rozłączył się pierwszy.
Sam zdążył już zacząć badać tę sprawę i wziął ją we własne ręce. Nie było mowy, żeby bezczynnie czekał, aż Adrian cokolwiek zrobi. Odłożył telefon i napotkał uniesione na niego spojrzenie Anneliese. Dopiero wtedy mroczny wyraz jego twarzy nieco złagodniał.
"Wszystko w porządku?" Jego głos był ni






