Zion pochwalił moment, w którym Anneliese odłożyła narzędzia.
Anneliese poczuła dumę. Twarz Jonathana emanowała taką władzą, że robienie przy niej czegokolwiek stało się estetyczną przyjemnością. Uśmiechając się nieśmiało, powiedziała: "To tylko dlatego, że pański szef ma tak wspaniałą cerę. Makijaż nakłada się z łatwością."
To nie był pochlebstwo. Jego skóra była gładka i nieskazitelna, lepsza ni






