Adrian nie rozluźnił uścisku na Ellie. Wręcz przeciwnie, przesunął się w bok, by ominąć Wendy, sprawiając, że jej wyciągnięte dłonie musnęły jego szyję, gdy sięgała po dziecko.
Na jego twarzy przemknął cień rozbawienia.
Wendy szybko cofnęła ręce z głębokim grymasem, reagując tak, jakby się oparzyła.
"Nie złość się, Wendy. Ellie dopiero co zasnęła. Jestem pewien, że nie śpi jeszcze głęboko. Jeśli t






