Anneliese zaniemówiła.
Czy ja naprawdę taka jestem?
Wielki mięczak?
Odruchowo odwróciła głowę i natychmiast dostrzegła Jonathana stojącego przy łóżku, spokojnie wkładającego spodnie.
Czarne spodnie opadły gładko na jego smukłą talię, podkreślając nieskazitelny odwrócony trójkąt, który nie pozostawiał absolutnie nic wyobraźni.
Pochylił się, by wziąć koszulę z łóżka i lekko nią potrząsnął. Światło s






