Po przejściu przez wszystkie formalności wymagające podpisów i dopełnieniu wszelkich związanych z tym procedur, przekazałam dokumenty Joemu. Jared wszedł na salę operacyjną.
Joe nie wyglądał na zadowolonego, kiedy wręczyłam mu dokumenty. – Scarlett, co to ma znaczyć?
– Czy to nie jest jasne? – Spojrzałam na niego, marszcząc brwi. – Zrobiłam wszystko, co do mnie należało, więc nie sądzę, że jestem






