Pokręciłam głową i słabo oparłam się o siedzenie. "Wszystko mi jedno."
Nic nie robiłam, ale czułam się nienormalnie wyczerpana.
Zauważywszy mój stan, zapiął mi pas bezpieczeństwa i kontynuował: "Pojedźmy do domu na posiłek. Po jedzeniu powinnaś trochę odpocząć."
Przytaknęłam, zamknęłam oczy, gotowa do drzemki.
W następnych dniach pozostałam wyczerpana. Byłam dopiero w czwartym miesiącu ciąży, a mó






