Zauważywszy, że jestem w transie, westchnęła bezradnie. "Zapomnij o tym i trzymaj się tego Ashtona. W końcu nie będziesz chciała odejść, dopóki rozczarowanie cię ostatecznie nie przytłoczy."
Po chwili weszła do łazienki, wzdychając po drodze. To, co powiedziała, było całkiem prawdą i nie miałam nic do powiedzenia.
Kiedy znowu wyszła, suszyła włosy i zapytała: "Co chcesz zjeść później?"
"Wszystko m






