Zamiast do starego mieszkania Macy, zabrał mnie do innego budynku. Wniósł mój bagaż do windy, mówiąc:
– Mieszkania nie są tu tak duże jak w Peakville Estate, ale okolica jest świetna i lepsza dla Summer.
Pokiwałam głową. Z jakiegoś powodu czułam się zdenerwowana i spięta, co Jackson chyba zauważył. Poklepał mnie po ramieniu i powiedział:
– Nie denerwuj się. Summer to dobre dziecko, nie sprawia żad






