Boję się bardziej niż ktokolwiek inny. Jeśli pewnego dnia nikogo nie będę pamiętać albo nie będę w stanie sama o siebie zadbać, wolałabym umrzeć wcześniej. Przynajmniej w jego pamięci nie zapiszę się jako wariatka.
Wtedy Ashton objął mnie ramionami i przycisnął mocniej do siebie. Jego głos był jak zawsze łagodny:
– Nie, Scarlett, będę przy tobie. Nie pozwolę, by Summer cię opuściła. Niezależnie od






