Max spojrzał na Gabriela z lekkim uśmiechem, analizując sytuację: – Wygląda na to, że nie jesteś tylko znajomym panny Miller, ale łączy was bliska relacja. Ona chce kupić tę kopalnię diamentów, a ty z nią konkurujesz? To nie jest twoim prawdziwym zamiarem. Chcesz ją kupić i jej podarować?
Gabriel zmarszczył brwi. Max odgadł jego prawdziwe intencje, psując Ginie niespodziankę. Jednak skoro już tu p






