– Zawsze taki byłem – powiedział Gabriel z uśmiechem.
Gina była w znacznie lepszym nastroju i zauważywszy, że nie jest jeszcze zbyt wcześnie, powiedziała do Gabriela: – Przecież musisz iść do firmy, prawda? Idź i zajmij się pracą. Nie musisz ze mną zostawać. Już mi dobrze i nie chcę zabierać ci więcej czasu.
Chociaż Gabriel również chciał odłożyć pracę na bok i dalej towarzyszyć Ginie, nie mógł ci






