Cathy zamilkła na chwilę. Gina zrobiła się trochę niezadowolona. "Czy nadal próbujesz chronić swojego chłopaka w sprawach życia i śmierci?"
Cathy była zaskoczona, gdy Gina trafiła w sedno. Początkowo uważała umowę za nierozsądną, ale nie mogła się oprzeć perswazji Andy'ego.
Podpisanie tej umowy było jak zrzeczenie się własnej autonomii, niczym poddaństwo. I nie dotyczyło to tylko jej; podejrzewała






