Colin zadrwił. – Spokojnie, niech Gina się trochę ponaoszałam. To jest interesujące tylko wtedy, gdy walczymy w ten sposób. Gdyby Gina była niekompetentną idiotką, nie byłaby godna rywalizacji ze mną.
– Wierzę, że na pewno sprawisz, że Gina słono za to zapłaci! – powiedziała Elaine.
– Dobra, jeśli nie ma nic więcej, to się rozłączam. Pamiętaj, żeby nie wymyślać więcej żadnych pomysłów – powiedział






