Po tych słowach Troy odwrócił się i odszedł, wyglądając na absolutnego zwycięzcę.
Charles stał tam przez wieki, zanim w końcu się ocknął.
Gdy wsiadł do samochodu, po prostu siedział, nie uruchamiając silnika, i zapalił papierosa.
Trzymał papierosa między palcami, opierając dłoń o okno. Dym wirował wokół niego, ale na jego przystojnej twarzy nie było widać ani jednej emocji.
Widząc Troya i słysząc






