Naomi spojrzała na Charlesa, a jej oczy lśniły w oczekiwaniu.
Czekała na jego odpowiedź.
On jednak długo nie odpowiadał, pogrążając się w milczeniu.
Widząc to, uśmiech Naomi powoli gasł.
Wkrótce w jej oczach pojawił się cień samotności.
Charles wyciągnął rękę i delikatnie pogładził policzek Naomi. – Naomi, tym razem ze mną nie pojedziesz. Twoje zdrowie jest najważniejsze. Kiedy poczujesz się lepie






