Na scenie, gdy prowadzący i organizatorzy zakończyli wręczanie nagród, zwycięscy blogerzy wzięli się pod ręce i wspólnie zeszli z podestu.
Jednak Wendy zeszła sama, w jednej ręce ściskając statuetkę, a drugą unosząc rąbek sukni.
Mimo że była sama, nie wyglądała na choćby odrobinę zdenerwowaną. Każdy jej krok był tak elegancki, jakby stąpała po kwitnących płatkach kwiatów – nikt nie mógł oderwać od






