Nawet przez ekran z Troya wciąż biła ta arogancka aura niegrzecznego chłopca.
Zawsze taki był – wystarczyło kilka słów, by sprawić, że czuła się całkowicie obnażona.
Twarz Teresy zapłonęła. Usunęła twarz z kadru i udawała zirytowaną. „Troy, ty... ty nie masz wstydu.”
Troy wybuchnął śmiechem. „Skarbie, jesteś po prostu zbyt urocza. Przecież nie poznałaś mnie wczoraj. Kiedy ja kiedykolwiek miałem za






