Po wysłaniu wiadomości Charles czekał przez chwilę, ale Teresa nie odpisała. Nie przejął się tym zbytnio i po prostu odłożył telefon.
Wychodząc z gabinetu, celowo zdjął marynarkę. Cuchnęła dymem, a nie chciał, by zapach przeszkadzał Naomi.
Kiedy pchnął drzwi sypialni i wszedł do środka, Naomi była już umyta i leżała w łóżku, gotowa do odpoczynku.
Charles usiadł na skraju łóżka i zapytał łagodnie:






