W chwili, gdy kieliszek z winem roztrzaskał się o ścianę, ostry, przeszywający dźwięk sprawił, że Finn instynktownie zadrżał.
Pozostała dwójka przy okrągłym stole spuściła głowy, nie chcąc brać udziału w tym dramacie.
Finn powoli podniósł wzrok i zerknął na Charlesa, mówiąc cichym głosem: „To nie ma znaczenia”.
Widząc chłodną i zdystansowaną postawę Finna, Charles warknął: „Jeśli nie chcesz święto






