Podczas gdy Wendy była pogrążona we własnych myślach, Troy podszedł do Teresy od tyłu, kopiując wcześniejszy ruch Leo, i spróbował pomóc jej z płaszczem.
Teresa zesztywniała, a jej głos zadrżał, gdy powiedziała:
– Ja... sama to zrobię.
Troy wyczuł, że po prostu się wstydzi, więc cofnął ręce i zniżył głos:
– W porządku, zrób to.
Teresa odpowiedziała cicho:
– Dobrze.
Po czym sama zdjęła okrycie.
Gdy






