Yolanda płakała wniebogłosy, ale spojrzenie Avy sprawiło, że poczuła się jeszcze bardziej przestraszona i niespokojna.
Kurczowo trzymała się Naomi, odmawiając puszczenia jej lub wyjścia.
Ava nie mogła już tego znieść. Postąpiła krok naprzód i szarpnęła Yolandę w górę, a następnie mocno ją przytuliła, unieruchamiając. Zwracając się do Naomi, powiedziała: – Przynieś tu te rzeczy.
Naomi rzuciła szybk






