Kiedy Teresa wyszła z przymierzalni, Troy już zapłacił za sukienkę.
Ekspedientka starannie zapakowała suknię i przekazała Troyowi instrukcje dotyczące jej czyszczenia.
Ale Troy nie zawracał sobie głowy słuchaniem całości. Zwrócił się do Teresy i powiedział: „Wracajmy do domu.”
Jego oczy zwęziły się w półksiężyce, a uśmiech w nich był głęboki i nieodparcie czarujący.
Te jasne, uderzające oczy zdecy






