Kiedy Charles wrócił do starego domu, jego dziadek siedział w głównym holu, ściskając laskę z głową smoka z tą onieśmielającą, władczą postawą, która sprawiała, że Charlesowi ciarki przechodziły po plecach.
W chwili, gdy Charles przekroczył próg, głos dziadka przeciął powietrze, ostry i pełen niezadowolenia:
– Rozwiodłeś się już z Teresą?
Charles podszedł do dziadka, spuszczając wzrok, i odpowiedz






