Zeszłej nocy Charles wymierzył prosto w serce Jasona, ale celowo spudłował. Właśnie dlatego Jason wciąż tu stał bez najmniejszego zadrapania.
Ale ubiegłej nocy, tam, w Joyacre Villa, Charles naprawdę myślał o zabiciu Jasona.
W ostateczności jednak nie był w stanie tego zrobić.
Widok Jasona w szpitalnej koszuli, wyglądającego tak krucho, że mógłby go przewrócić silniejszy podmuch wiatru, wydał się






