O ósmej rano Yolanda powoli się obudziła.
Po nocy spędzonej na leczeniu nie było już krwawienia, a leki pomogły zniwelować niektóre z siniaków na jej ciele.
Kiedy otworzyła oczy, zobaczyła Teresę siedzącą przy jej łóżku.
Podobnie jak wielokrotnie wcześniej, gdy była chora, pierwszą rzeczą, jaką zobaczyła, była Teresa, z troską wypisaną na całej twarzy.
Oczy Yolandy były puste, pozbawione jakichkol






