Teresa zawsze wiedziała, że Troy lubi flirtować, ale nigdy nie przypuszczała, że może być aż tak bezwstydny. Przez chwilę zabrakło jej słów.
Przypominając sobie brudne ubrania Hektora, które wciąż tkwiły w jej torbie, Teresa szybko zmieniła temat. "Troy, zamierzam zrobić pranie. Powinieneś już iść."
Kiedy Troy usłyszał, że zamierza zrobić pranie, jego uśmiech zniknął. "A co konkretnie zamierzasz w






