Noelle nie odpowiedziała. Powoli wzięła pluszaka z rąk Clarka.
Clark od razu zauważył, że coś jest nie tak. "Co się stało?"
Noelle nie odpowiedziała. Spuściła wzrok i wymamrotała: "Nic. Chodźmy."
"Co się stało?" zapytał, w jego głosie pobrzmiewało zaniepokojenie.
Wzięła głęboki wdech. "Ktoś mnie potrącił przed chwilą."
Clark zamarł na sekundę. Potem, gdy do niego dotarło, jego wyraz twarzy się zmi






