– Oszalałaś? Noelle, puść kierownicę! – Dylan usiłował odzyskać kontrolę nad samochodem, ale Noelle kurczowo trzymała się kierownicy, odmawiając jej puszczenia.
Samochód nie zwalniał. Wręcz przeciwnie, pędził do przodu w jeszcze szybszym tempie.
Jak długo to trwało? Może tylko kilkanaście sekund. Ale dla Dylana wydawało się to mgnieniem oka. Bo w następnej chwili zobaczył nadjeżdżający samochód.
T






