W chwili, gdy Hendrix utopił wzrok w Noelle, ta nagle straciła dar mowy. Kiedy ich spojrzenia się spotkały, nawet koniuszki jej uszu zaczęły płonąć rumieńcem, zupełnie bez jej wiedzy.
– Dlaczego tak na mnie patrzysz? – Noelle nie mogła się powstrzymać od pytania.
– Więc, przypomniałaś sobie wszystko? – zapytał Hendrix zamiast tego. – Wszystko o nas?
– Nie – odparła Noelle, odwracając głowę. – Boli






