Noelle przełknęła słowa i zmierzyła Hendrixa gniewnym spojrzeniem, zaciskając zęby.
Hendrix uśmiechnął się znienacka. "Właśnie zdałem sobie z czegoś sprawę. Wygląda na to, że nie mogę poślubić nikogo innego. Ale dziwne jest to, że kiedy miałem poślubić ciebie, nie czułem zbyt dużego oporu. Możesz mi powiedzieć, dlaczego tak jest?"
Noelle poczuła, jakby wszystko, co przed nią, było nierealne. Zup






