Czuła się, jakby ich dusze zlały się w jedną.
Sąsiad już się wyprowadził, ale Noelle wciąż nie odważyła się wydawać zbyt głośnych dźwięków. Doprowadzona do ostateczności, mogła tylko wgryźć się w szyję Hendrixa.
Hendrix nie skrzywił się z bólu. Zamiast tego, gdy skończyła go gryźć, delikatnie ujął jej podbródek i pocałował ją w usta.
Pokój spowijała ciemność. Słyszeli z oddali wybuchy fajerwerk






