Noelle powoli podniosła się z ziemi. Nie spieszyła się jednak z wyjściem. Zamiast tego, jej wzrok spoczął na ranie na brzuchu Williama, po czym powoli powędrował w dół.
William poczuł, że coś jest nie tak. Zanim jednak zdążył zareagować, Noelle nagle uniosła stopę i z całej siły nadepnęła na jego klejnoty rodowe.
"Dobrze by było, gdyby to zgniło!" powiedziała Noelle z pasją.
To było ostatnie, c






