Noelle tak naprawdę nie wypiła dziś wieczorem tak dużo. Podczas wydarzenia nie było to zauważalne, ale po wszystkim swędzenie w gardle stało się nie do zniesienia. Podczas marszu nie mogła przestać kaszleć.
A gdy tylko wyszła z hotelu, wiatr jeszcze bardziej podrażnił jej gardło. Wyglądało na to, że jej szofer gdzieś zniknął i bez względu na to, ile razy dzwoniła, nikt nie odbierał. Kiedy już mia






