W tej samej chwili Noelle zapytała z wnętrza: "Oliver, kto tam?"
Ten głos dał Hendrixowi ostateczną odpowiedź – od samego początku miał rację. To naprawdę było mieszkanie Noelle, a w jej domu przebywał inny mężczyzna.
Hendrix wydał nagły, chłodny śmiech. Potem odwrócił się i bez wahania odszedł.
Przez cały ten czas, kiedy mówiła mu, że go kocha i pytała, czy istnieje szansa, że kiedykolwiek zno






