Prawdę mówiąc, Noelle wcale nie chciała się wyróżniać. Właściwie, kolacja przebiegała spokojnie, dopóki Hendrix nagle nie przeszedł do ataku, wyraźnie dążąc do postawienia Dominica w trudnej sytuacji.
Nie była pewna, jakie osobiste urazy istnieją między nimi, ale wiedziała jedno na pewno – Dominic cenił swoją dumę. I w końcu wyładowałby ją na Noelle za to, jak Hendrix postawił go dziś pod ścianą.






