– Noelle – Julio zawołał jej imię, gdy tylko wyszła z toalety.
Marszczył brwi głęboko – było jasne, że nie był zadowolony z jej wcześniejszego zachowania.
– Wiesz, jak ważny jest ten projekt dla firmy, prawda?
Noelle po prostu skinęła głową.
– Więc dlaczego zachowujesz się tak ozięble wobec pana Freemana? – Oczy Julio pociemniały. – Nie mów mi, że nie widzisz, co on sugeruje.
Projekt tak ogro






