Krew szybko przesiąkała przez skórę i włosy Noelle.
Nawet Hendrix przez moment był oszołomiony. Zajęło mu chwilę, zanim się opamiętał i wyrwał jej z ręki popielniczkę.
Wykorzystując okazję, Noelle pchnęła go z całych sił, które jej pozostały. Nie powiedziała do niego ani słowa, nawet na niego nie spojrzała. Zamiast tego odwróciła się, złapała równowagę, sięgnęła do drzwi i je otworzyła.
Ale zan






