Rana Noelle nie była bardzo poważna. Po ostatnim badaniu kontrolnym wypisano ją ze szpitala.
Jednak rana jeszcze się do końca nie zagoiła i na rogu czoła miała plaster. Lekarz powiedział, że zostanie blizna.
Cóż, Noelle to nie obchodziło.
Była teraz w restauracji, a ludzie wciąż zerkali na nią drugi raz. Siedziała tylko cicho.
Za oknem rozciągały się ruchliwe ulice Vinton. Czerwone światła sto






