– Mamo, dlaczego pan Pritchett mnie ostatnio nie odwiedza? – zapytała nagle Rosie, zaskakując Noelle.
Noelle zatrzymała się na chwilę, po czym uśmiechnęła się i powiedziała:
– Ostatnio jest bardzo zajęty, więc nie może znaleźć czasu, żeby przyjść.
Rosie cicho westchnęła i kontynuowała huśtanie. Jej ruchy były delikatne, a Noelle siedziała spokojnie obok, obserwując ją.
Po chwili Rosie nagle zeskoc






