Hendrix przysunął Noelle bliżej do siebie. "Pani Swift, myślę, że traci pani rozum."
Hendrix zachował kamienną twarz, ale ostre, lodowate powietrze, które od niego emanowało, wywołało mimowolny dreszcz u wszystkich obecnych.
Marshall również szepnął do Marli: "Przestań mówić."
"Dlaczego mam przestać? Co, teraz też się go boisz? Hendrix Freeman, inni mogą się ciebie bać, ale ja nie! Czego mam si






