Kiedy Noelle się obudziła, na zewnątrz było już jasno. Zakładała, że Hendrix wyszedł już do pracy, ale kiedy się odwróciła, zastała go wciąż obok siebie.
Siedział oparty o wezgłowie łóżka i pracował na laptopie. Jasność ekranu była ustawiona na minimum, a odgłos jego pisania ledwo słyszalny.
Hendrix szybko zauważył, że się obudziła.
– Już wstałaś – zamknął laptopa i uśmiechnął się do niej. – Je






