Mimo że Noelle całym sobą stawiała opór, w tamtej chwili poczuła coś, czego nie doświadczyła od dawna – ekscytujący przypływ adrenaliny. Zacisnęła powieki, a po jej policzkach popłynęły łzy.
Hendrix pochylił się i pocałował ją, zbierając łzy. Następnie jego usta odnalazły jej usta.
W umyśle Noelle zapanowała pustka. Dopiero gdy jego język wsunął się między jej zęby, wreszcie pomyślała o czymś. N






