Noelle stała nieruchomo, patrząc na Marlę z zaskoczeniem i konsternacją w oczach. Wydawało się, że nie do końca rozumie sens słów Marli.
Po chwili kontaktu wzrokowego Marla odwróciła wzrok. "To, co Beatrice powiedziała ostatnim razem, było prawdą. Śmierć Seline naprawdę nie była twoją winą. Przepraszamy, że wyładowaliśmy na tobie złość. Mam nadzieję, że możesz nam wybaczyć."
"W końcu Seline była






