Gdy tylko te słowa opuściły jej usta, Noelle zaczęła drżeć niepohamowanie.
Strażak stojący przed nią wpatrywał się w nią przez moment, po czym w milczeniu zdjął maskę gazową.
Noelle zrozumiała jego gest, ale nie przyjęła maski. Pokręciła głową, wyszeptując: „Nie chcę. Jeśli Hendrix naprawdę tam w środku umarł, zostanę z nim.”
Na te słowa strażak zmarszczył brwi. Już otwierał usta, by coś powiedzie






