Po chwili Leah nagle zrozumiała. „No tak. Gdyby to naprawdę była Noelle, nie skatowałbyś jej do tego stopnia, żeby wylądowała w szpitalu.”
Dylan nie odpowiedział. Najwyraźniej kompletnie nie obchodziło go, co ma do powiedzenia.
„Ale to tylko pogarsza sprawę! Skoro jej tam nie było, po co w ogóle ta cała szopka? Jeśli to się rozejdzie, wiesz, co ludzie powiedzą…”
Dylan przerwał jej zniecierpliwiony






