Wiadomość od Noelle właśnie wibracją obwieściła Hendrixowi swoją treść. Adres motelu i numer zarezerwowanego pokoju.
Ostatnie dni były jak pustynia – żadnych spotkań, nawet krótki sygnał telefonu. Noelle dręczyła niepewność: czy Dylan śledzi ich ruchy? Najlżejszy cień kontaktu mógłby zburzyć całą misterną konstrukcję.
Noelle wiedziała, że nie jest dość przebiegła, by dopiąć każdy szczegół bezbłędn






