Dylan wciąż pamiętał tamto przyjęcie na cześć zwycięstwa w willi, kilka dni wcześniej. George wystawił go wtedy na świecznik. Dylan rozkoszował się owacjami i uznaniem, sącząc jeden kieliszek szampana za drugim.
Wiedział, że wszelkie wątpliwości i sceptycyzm, które go wcześniej otaczały, rozpłynęły się tamtej nocy. Właśnie dlatego George wyprawił mu to przyjęcie już na pierwszym etapie.
Przecież t






