languageJęzyk

Chapter 37

Autor: Anna Nowak14 lip 2025

Bonnie osłupiała, patrząc na Alfreda.

Ten triumfalnie uniósł podbródek i z góry patrząc powiedział: – Pan Jim to nie byle jaki człowiek, pani Bonnie. To niezwykle sprawny wojownik i bardzo dumny. Jak można porównywać tych ochroniarzy do kogoś tak wielkiego jak on? Lepiej uważaj. Mogą za panią przyjść!

– Och, ten Jim to niezła postać, co? – zaśmiała się. Po skroni Tima Reida spłynęła kropla potu.

Ustawienia czytania

Rozmiar czcionki

17px
Obecny rozmiar

Motyw

Wysokość linii

Grubość czcionki