Widząc, jak Harold traci panowanie nad sobą, Gresham poczuł lekką potrzebę pójścia na kompromis. Jednak ta potrzeba szybko zniknęła, gdy przypomniał sobie drwiny Bonnie, gdy ostatnio do niej podeszli.
"Tato, nie chodzi o to, że nie chcę tej relacji, ale charakter Bonnie jest zbyt trudny. Ona nigdy nie słucha tego, co mówimy, bez względu na to, ile rozmawiamy."
Vera wtrąciła się, by go poprzeć: "Ta






