ROZDZIAŁ 104: To jest obsesja, nie miłość
Perspektywa Kena:
To może być spore wyzwanie, ale nie mogę się poddać. Muszę znaleźć źródło tego głupiego zapachu. Czy to ma związek z tymi niebezpiecznymi spotkaniami wcześniej? Czy to jest ten moment, kiedy w końcu złapię szefa, który chce śmierci Mandy Wright?
Biegam, latam i skaczę dookoła, żeby znaleźć ten zapach. Nadal szukam źródła. Chyba jestem bli






